Kiedyś było łatwiej...  

Posted by Olasz77 in ,

...ale tylko pod niektórymi względami :)

Łatwiej było coś wymyślić, w tym sensie, że teraz chyba trudniej - już tyle wymyślono. O co mi chodzi? Ano byłam z siebie całkiem dumna, nie wykluczam, że miejscami nawet i blada, że oto bystra jestem i wymyśliłam (!) ciut prostszy sposób na robienie ciasta kruchego. Zawsze mnie odrzucało ciachanie tego tłuszczu nożem, na stolnicy, mąka się sypie na prawo i lewo. Mikser niby jest, ale ciachać nie ma czym. Poszłam po rozum do głowy, jak się dziś okazało - nie ja jedna w tę konkretnąstronę poszłam, tarłam tłuszcz wprost do mąki w misce miksera, na tarce warzywnej tarłam. Udaję ja sobie spokojnie, że oglądam film, nawet komentuję w odpowiednich momentach, żeby mnie nagły zanik komentrzy nie wydał, a cichaczem czytam blogi kulinarne, i widzę, że na tarcie już ktoś wpadł. Ot, taki żywot. Kolejny dowód na to, że się urodziłam w nieodpowiednim czasie ;)

     Alvor, Portugal

0 komentarze

Prześlij komentarz

Blog Widget by LinkWithin